Zamkowa Księga Wędrowców

którzy wstąpili do

Wieży bez zamku

i

Zamku z prawdziwego zdarzenia

 

Marta Kotburska – Wieża bez zamku

Książka, która jest niezwykle udanym przykładem poezji codzienności. To jest właśnie literatura, wydobywanie piękna z codzienności. Książka bardzo mi się podobała. Właśnie wydobycie poezji i tajemniczości z wydarzeń i sytuacji codziennych świadczy o jej wartości literackiej.

Stanisław Michalkiewicz

 

Marta Kotburska 2 tomy

 

Jest to książka z najwyższej półki. Jedna z najmądrzejszych książek dla dzieci, jakie znam, a przecież one muszą być nawet lepsze, niż te dla dorosłych… Skończyłam drugi tom i od razu zaczęłam czytać wszystko jeszcze raz, od początku.

Maria, mama (i doktor biologii)

 

Zamek z prawdziwego zdarzenia – Marta Kotburska

 

Cudowna jest ta książka. Anna

 

 

 

Wieża bez zamku – Marta Kotburska

 

Świetna książka dla babci i wnuczki! Nie tylko dla wnuczki… Basia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zamek z prawdziwego zdarzenia – Marta Kotburska

Uważam, że ta książka powinna się znaleźć w każdym domu. Znam dopiero fragmenty i już jestem zachwycona. Ilona       

I trochę później: To książki, które otulają jak ciepły kocyk. „Zamek z prawdziwego zdarzenia” to cudowna opowieść o Julce, konikach z wielkimi sercami i o zamku, który bardziej się naprawia dobrocią niż młotkiem. Bez magii, ale pełna cudów codzienności – można w niej znaleźć ot, chociażby……”przechowywany pod siodłem od czasów królewskich” przepis na Pierniki :). To książka lekka, ciepła i pełna wartości. Jeśli chcecie odetchnąć od zgiełku – koniecznie po nią sięgnijcie. Bo jeżeli szukacie książki, po której człowiek czuje się lepiej niż przed czytaniem – to zdecydowanie ta. Ilona

 

Wieża bez zamku – Marta Kotburska

 

Książka jest fenomenalna. Trafiła mi do serca i urzekła wieloma rzeczami. Ilustracje i to, w jaki sposób zostały wkomponowane w tekst, wskazują na prawdziwego artystę. Maria, lekarz

 

 

 

Wieża bez zamku – Marta Kotburska

 

Zaczęłam czytać i… zarwałam noc! Od książki nie mogłam się odkleić. Bardzo trudno mi było zostawić siedemdziesiat trzy koniki, nie mówiąc już o Julce, piekarzu czy skrzypiących schodach. A w ogóle to masz dar przenoszenia ludzi w lepszą rzeczywistość. Dziękuję za cudowną lekturę. Ula

 

 

Marta Kotburska Wieża bez zamku

 

Z tymi zdjęciami, to jest więcej, niż książka! Stella

 

 

 

Marta Kotburska Wieża bez zamku

 

Książka o bardzo dobrym przekazie. Bożena, nauczycielka

 

 

Marta Kotburska Zamek z prawdziwego zdarzeni;

 

Bardzo ciepła książka, też dla dorosłych. Kupiłam 2 tomy plus 2 dla koleżanki. Polecam! Zosia

 

 

 

Zamek z prawdziwego zdarzenia – Marta Kotburska

 

Książki przeczytałam jednym tchem i już nie mogę się doczekać, żeby móc je czytać mojej wnuczce. Gratuluję i proszę o więcej. Bożena, babcia

 

 

 

Marta Kotburska Zamek z prawdziwego zdarzenia

 

Gratulacje z okazji napisania pięknej książki! Hanna, babcia 6 wnuków, lekarz

 

 

 

Pierniki z czasów królewskich Marta Kotburska

 

Cudowne książki Pani pisze i tyle ciepła rozsiewa…    Beata

 

 

 

 

Drogi Wędrowcze,

przyjmij serdeczne, końskie podziękowania za dobre słowo

od koników i Marty Kotburskiej

Zamek z prawdziwego zdarzenia – Marta Kotburska

Dobre słowo pod adresem tej książki można wysłać do koników na email: marta.kotburska@gmail.com

Koniki wpiszą je do Zamkowej Księgi Wędrowców.

 

 

Miłe słowa czytelnika!